Karaluchy pod poduchy

wydany w Zieleń Miejska – 2019-3
  DRUKUJ

Prusak zwany „francuzem”, do tego „szwab” pochodzący ze Wschodu, wreszcie karaluch amerykański rodem z Azji – coś tu się geograficznie nie zgadza… Nic dziwnego, mówimy o jednym z największych zwierzęcych podbojów świata – o inwazji karaluchów na całej kuli ziemskiej.

Meksykanie śpiewają:

La Cucaracha
La Cucaracha,
Ya no puede caminar
Porque le falta,
porque le falta
Marihuana que fumar

W tłumaczeniu oznacza to: „Karaluch nie może się poruszać, bo nie ma marihuany do palenia”. Akurat jej do poruszania się te owady nie potrzebują, wydaje się zresztą, że nie potrzebują niemal niczego, poza brudem, z którym się kojarzą. Gdzie nieporządek, nieczystości, śmieci i brak higieny, tam pojawiają się karaluchy, by dać im świadectwo.

Zamiłowanie kar [...]

Dostęp do dalszej części artykułu jest płatny

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się |  Odblokuj kodem  | Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

comments powered by Disqus