Nocna wizyta wielkiego kota

wydany w Zieleń Miejska – 2018-7
  DRUKUJ

Jakie jest najbardziej niebezpieczne zwierzę, które wyobrażacie sobie Państwo w mieście? Zapewne jakiś krwiożerczy drapieżnik, z którego pazurów i kłów trudno się wydostać. Zatem co powiedzieliby Państwo na miejskiego lamparta? Nie, to nie żart. Lamparty są dzisiaj synantropami i żyją w mieście. Co więcej, te ogromne koty okazały się dla mieszczuchów błogosławieństwem.

W jednej z indyjskich gazet przeczytałem historię pana Balaji Kamite z Bombaju, zwanego dzisiaj oficjalnie Mumbai - jednego z największych miast Indii i zarazem największych miast świata. Indie to bowiem kraj, którego liczba mieszkańców przekroczyła miliard, a wszystkie jego miasta są nieprawdopodobnie przeludnione. Bombaj, tak jak Delhi i Kalkutta, to mrowisko ludzi, kłębowisko samochodów, motocykli, ryksz i zgiełku. Trudno sobie w takim miejs [...]

Dostęp do dalszej części artykułu jest płatny

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się |  Odblokuj kodem  | Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

comments powered by Disqus