Świat zieleni

wydany w Zieleń Miejska – 2017-1
  DRUKUJ

Żywy budynek

Ten artykuł jest dostępny dla wszystkich.

Często opisujemy projekty „zielonych budynków”, ale używamy tego określenia jako przenośni, tymczasem niemiecki architekt Ferdinad Ludwig od wielu już lat tworzy tego typu konstrukcje, i to dosłownie. Ludwig to pionier nurtu architektonicznego baubotanik, łączącego nowoczesne technologie z żywym materiałem budowlanym. Praca twórcy wymaga ogromnego nakładu czasu i cierpliwości, a jego budynki powstają z połączenia drzew ze stalowymi konstrukcjami. Ludwig inspiracje czerpie z doświadczeń pierwotnych ludów takich, jak indyjskie plemię Khasi, które opanowało sztukę kształtowania korzeni fikusa w taki sposób, że tworzyły one „żyjące mosty”. Niemiec rozwinął tę sztukę dzięki użyciu nowoczesnych kompozytów jako elementów nośnych budowli.

Na efekty prac artysty trzeba więc czekać latami. Jego największy projekt „Platanen-Kubus” w niemieckim Nagold będzie gotowy mniej więcej w 2028 r., dziś podziwiać możemy jedynie zarys jego przyszłego kształtu. Za budulec służy tu 100 platanów, obrastających powoli stalowe rusztowanie, którego elementy będą z czasem usuwane, więc finalnie budynek będzie składał się jedynie z odpowiednio uformowanych drzew.

(www.ferdinandludwig.com)

 

Szczęśliwy węzeł

Dobrze by było, aby miejska infrastruktura, obok walorów stricte użytkowych, spełniała też funkcję estetyczną. Takim elementem miejskiego krajobrazu często bywają mosty. Jednym z przykładów może być otwarta niedawno przeprawa nad rzeką przepływającą przez chińskie miasto Changsha. Za projekt odpowiedzialne jest holenderskie studio projektowe NEXT. Most, przeznaczony tylko i wyłącznie dla pieszych, to prawdziwa perełka architektoniczna, ciekawie łącząca oba zielone brzegi rzeki. Na jednym z nich kładka rozwarstwia się na kilka tarasów, zlokalizowanych na różnych wysokościach, które tworzą swoisty park.

Długa na 185, a w szczytowym miejscu wysoka na 24 metry konstrukcja nazwana Szczęśliwym Węzłem oferuje przechodniom wspaniałe widoki na rzekę, okoliczne jezioro, a także samo miasto, stanowiąc niezwykłą atrakcją turystyczną. Kształt mostu inspirowany wstęgą Möbiusa nawiązuje do tradycyjnej chińskiej sztuki wiązania węzłów, a także do symboliki oznaczającej szczęście i dobrobyt. Jak twierdzą architekci idea projektu ma łączyć ze sobą kultury wschodnią i zachodnią, a jednocześnie stanowi fuzję historii, techniki, sztuki, innowacji oraz architektury.

(www.nextarchitects.com)

 

Korale w zatoce

Zakończyły się prace nad zajmującym 48 tys. m2 powierzchni kompleksem mieszkalnym w Singapurze, zaprojektowanym przez studio projektowe Daniela Libeskinda. Kompleks składa się z 11 budynków, liczących od 5 do 10 kondygnacji, umiejscowionych tuż nad brzegiem morza na trójkątnej działce. To druga inwestycja, którą studio Libeskinda i lokalny deweloper – Keppel – wspólnie sfinalizowali. Na nowym osiedlu znajdzie się aż 366 luksusowych apartamentów o powierzchni od 50 do 790 m2. Rozmieszczenie budynków sprawia, że z każdego mieszkania roztacza się wspaniały widok na otaczającą „Korale w Zatoce Kappel” wodę. Mieszkańcy tego osiedla będą mogli korzystać z umiejscowionego centralnie obszernego ogrodu oraz pełnowymiarowego basenu olimpijskiego. Dodatkowo przy każdym budynku znajdują się specjalnie zaprojektowane małe baseny, które nie tylko sprawiają, że cały kompleks zdaje się wręcz unosić na wodzie, ale zapewniają też praktyczną funkcję, chłodząc powietrze otaczające budynki. Całość dopełnia efektowna zieleń, na którą składają się lokalne gatunki drzew i krzewów, a także wspólna dla mieszańców klubo-świetlica, pokryta zielonym dachem, ułatwiającym zbieranie i wykorzystanie deszczówki. Mieszkańcy mają też dostęp do przystani w zatoce Kappel Island.

(http://libeskind.com)

 

Plaster ogrodu

We włoskiej Favarze powstał – zaprojektowany przez studio OFL – multisensoryczny ogród „Zighizaghi”. Niewielki, wyposażony w automatyczny system nawadniania ogród, który znajduje się w sercu miasta, zachwyca wizjonerskim połączeniem geometrii, natury i biologii. Zapewnia chwile relaksu i regenerację sił odpoczywającym w nim gościom. Dużą rolę w projekcie odegrał producent miejskich mebli Miliashop, który wyposażył ogród w szereg udogodnień służących wypoczynkowi. Całość zaprojektowana jest na kształt plastra miodu, składającego się z heksagonalnych struktur, służących zarówno jako siedziska, jak i donice w których wegetuje śródziemnomorska roślinność. Ten miejski ogród składa się z dwóch warstw: poziomej podłogi oraz pionowych systemów oświetlenia. Podłoże składa się z drewnianych elementów wykonanych ze sklejki fenolowej, a czerwone, pionowe pryzmaty oświetleniowe pełnią przy okazji funkcje głośników, z których sączy się łagodna muzyka. „Zighizaghi” to modelowy wręcz przykład nowoczesnej przestrzeni publicznej.

(www.oflstudio.com)

 

Dział opracował Bartosz Zujewski

Ten artykuł jest dostępny dla wszystkich

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się  |  Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

comments powered by Disqus