Przekazywanie urządzeń wodociągowo-kanalizacyjnych

wydany w Wodociągi - Kanalizacja – 2010-1
  DRUKUJ

Prawne aspekty przekazywania przez odbiorców usług urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych przedsiębiorstwom wodociągowo-kanalizacyjnym nadal budzą istotne wątpliwości. Kwestia ta pozostaje również ważnym i praktycznym aspektem codziennego funkcjonowania firm z tego sektora.

Zagadnień tych nie uregulowała wystarczająco Ustawa z 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków weszła w życie 14 stycznia 2002 r. i obowiązuje już niemal osiem lat. Mimo to od początku przemian gospodarczych w naszym kraju obserwujemy żywiołową urbanizację coraz to nowych obszarów. Odbiorcy usług wodociągowo-kanalizacyjnych budują swoje domy lub przedsiębiorstwa na terenach podmiejskich. Oczekują jednocześnie, iż sieci infrastrukturalne natychmiast będą nadążać za ich potrzebami. W przypadku spółek wodociągowo-kanalizacyjnych należy przy tym uwzględnić fakt, iż sektor regulowany rządzi się swoimi prawami, gdyż spółki podlegają taryfowaniu. Oznacza to, iż stawki opłat za usługi są bacznie kontrolowane przez władze samorządowe. Taki stan generuje swoisty konflikt pomiędzy przedsiębiorstwami wodociągowo-kanalizacyjnymi a ich odbiorcami. Z jednej strony bowiem ograniczone środki finansowe nie pozwalają na żywiołowy i dowolny rozwój sieci, z drugiej natomiast odbiorcy usług oczekują natychmiastowego przyłączenia nowych inwestycji do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. W efekcie ci ostatni częstokroć samodzielnie prowadzą inwestycje zmierzające do przyłączenia do sieci. Domagają się jednak odpłatnego przejęcia urządzeń przez przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne.
 
Własność sieci wybudowanej przez inwestora
Na pierwszy rzut oka wydaje się oczywiste, iż każdy inwestor, który samodzielnie wybudował urządzenia, jest ich właścicielem. Zagadnienie to jednak nie jest jednoznaczne i do dzisiaj, pomimo szeregu orzeczeń Sądu Najwyższego, budzi pewne wątpliwości.
Rozważania w tym zakresie należy rozpocząć od wskazania, iż zgodnie z art. 49 §1 kodeksu cywilnego urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz inne urządzenia podobne nie należą do części składowych nieruchomości, jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa. Zasadniczym celem tego przepisu jest wyraźne wskazanie, iż urządzenia infrastruktury sieciowej, które wchodzą w skład przedsiębiorstwa, nie stanowią części składowej nieruchomości. W konsekwencji są odrębną ruchomością i mogą stanowić własność innego podmiotu niż właściciel nieruchomości, przez które przebiegają. Omawiana regulacja zaczęła jednak budzić istotne wątpliwości po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny Uchwały z 4 grudnia 1991 r., W 4/91 (OTK 1991, nr 1, poz. 22). Trybunał wskazał bowiem, iż wybudowane przez inwestora odcinki sieci z chwilą ich połączenia w sposób trwały z siecią przedsiębiorstwa jako jego części składowe, stają się przedmiotem własności tej osoby, która jest właścicielem przedsiębiorstwa. Innymi słowy, Trybunał ustalił, iż z chwilą połączenia z siecią przedsiębiorstwa inwestor traci własność wybudowanych przez siebie urządzeń. Ich właścicielem, niejako automatycznie, staje się przedsiębiorstwo sieciowe.
Powyższa uchwała uruchomiła lawinę orzeczeń sądowych, w których – na przemian – aprobowano i krytykowano pogląd przedstawiony przez Trybunał Konstytucyjny. Kulminacją tego sporu w orzecznictwie była Uchwała Sądu Najwyższego z 8 marca 2006 r., III CZP 105/05 (OSNC 2006, nr 10, poz. 159). Przesądzono w niej, jak się wydaje ostatecznie, iż przepis art. 49 k.c. nie stanowi samoistnej podstawy prawnej przejścia urządzeń służących do doprowadzania lub odprowadzania wody, pary, gazu, prądu elektrycznego oraz innych podobnych urządzeń na własność właściciela przedsiębiorstwa przez ich połączenie z siecią należącą do tego przedsiębiorstwa. Jednakże rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego, jakkolwiek zakończyło wieloletnie spory dotyczące skutków art. 49 k.c., nadal pozostawiło kilka wątpliwości. Warta odnotowania jest zwłaszcza jedna z nich. Otóż Sąd Najwyższy wskazał, że urządzenia mogą być zakwalifikowane jako samoistne rzeczy lub jako części składowe innych rzeczy. W pierwszym przypadku w ocenie Sądu Najwyższego sytuacja jest jednoznaczna. Takie urządzenia nie stają się własnością przedsiębiorstwa na skutek samego faktu ich przyłączenia do sieci. Są bowiem odrębną ruchomością. Jeżeli jednak stanowią jedynie część składową innej rzeczy złożonej (tj. nie można ich odłączyć bez istotnej zmiany lub uszkodzenia całej rzeczy lub odłączanej części), to stają się z chwilą przyłączenia własnością właściciela całej sieci. O tym, czy określone orzeczenie stanowi samoistną rzecz, czy jest jedynie częścią składową, decydują, w ocenie Sądu Najwyższego, względy techniczno-funkcjonalne. Pogląd taki jednak jest niezwykle trudny do zastosowania w praktyce. Niełatwo bowiem w konkretnym wypadku przesądzić, czy urządzenie wybudowane przez inwestora jest samoistną rzeczą (a tym samym własnością inwestora), czy też jedynie częścią składową, która z chwilą połączenia sieci natychmiast staje się własnością przedsiębiorstwa sieciowego. Z tego względu wydaje się, że takie podejście należy odrzucić. Zasadne jest uznanie, że wszelkie urządzenia, o których mowa w art. 49 k.c., stanowią – od chwili wejścia w skład przedsiębiorstwa – rzeczy ruchome i mogą być przedmiotem odrębnej własności. Prowadziłoby to w konsekwencji do konkluzji, iż w każdym wypadku inwestor, który przyłączył swoje urządzenia do sieci wodociągowo-kanalizacyjnej, nadal pozostaje ich właścicielem. Kwestia tytułu prawnego do tego urządzenia musi zostać rozstrzygnięta na podstawie odrębnej czynności prawnej.
 
Przekazanie urządzeń w świetle art. 31
Przedstawiona wyżej konkluzja, iż w każdym wypadku urządzenia przyłączone do sieci wodociągowej lub kanalizacyjnej pozostają własnością inwestora, rodzi pytanie dotyczące sposobu przekazywania tytułu prawnego do tych urządzeń na rzecz przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych. Podstawowym przepisem prawnym w tym zakresie od wielu lat pozostaje art. 31 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Nadal jednak regulacja ta jest źródłem szeregu wątpliwości interpretacyjnych.
Na wstępie należy przypomnieć, iż zgodnie z art. 31 osoby, które wybudowały z własnych środków urządzenia, mogą je przekazać odpłatnie gminie lub przedsiębiorstwu wodociągowo-kanalizacyjnemu na warunkach uzgodnionych w umowie. Z literalnego brzmienia tego przepisu wynika, iż zasadniczo adresatem ewentualnego żądania inwestora o nabycie urządzeń może być nie tylko przedsiębiorstwo, lecz również sama gmina. Kwestia ta nie rodzi problemów w sytuacji, gdy w danej gminie działalność w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków prowadzona jest w formie zakładu budżetowego. W takim wypadku bowiem adresatem roszczenia może być wyłącznie gmina (zakład budżetowy nie posiada osobowości prawnej). Jednakże w większości wypadków działalność wodociągowo-kanalizacyjną prowadzą odrębne spółki komunalne, które są właścicielem całej infrastruktury sieciowej. W takich sytuacjach uznanie, iż przekazanie urządzeń może nastąpić na rzecz gminy, jest wątpliwe. Wydaje się bowiem, że nie było intencją ustawodawcy komplikowanie struktury własnościowej sieci wodociągowo-kanalizacyjnej. Uznać zatem należy, iż zasadniczo adresatem roszczenia powinien być ten podmiot (gmina lub przedsiębiorstwo), które włada całą istniejącą siecią1. Teza taka nie rozwiązuje jednak spotykanych już w Polsce niektórych modeli partnerstwa publiczno-prywatnego. Zdarza się bowiem, iż świadczenie usług zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków gmina powierza prywatnemu operatorowi, który jedynie dzierżawi sieć od komunalnej spółki majątkowej. W takiej konfiguracji podmiotowej trudno zakładać, iż żądanie nabycia urządzeń można kierować do właściciela sieci. Spółka majątkowa w tym modelu nie będzie przedsiębiorstwem wodociągowo-kanalizacyjnym. Jednocześnie ani gmina, ani przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne nie będą właścicielami sieci. Nie można przy tym zakładać, iż w takiej sytuacji art. 31 ustawy nie znajdzie zastosowania. Wydaje się, iż prywatny operator i gmina powinny zabezpieczać się przed ewentualnymi roszczeniami inwestorów na mocy umownych porozumień ze spółką majątkową.
Kolejnym interesującym problemem jest zakres czasowy art. 31 ustawy. Wątpliwości wynikają z faktu umiejscowienia tego przepisu w rozdziale 7, zatytułowanym: „Zmiany w przepisach obowiązujących, przepisy przejściowe i końcowe”. Można zatem argumentować, iż celem tego przepisu było jedynie uregulowanie określonych stanów faktycznych, które istniały w chwili wejścia w życie ustawy (inwestycji już zrealizowanych), a nie dotyczy on urządzeń wybudowanych w okresie późniejszym. Wydaje się jednak, że art. 31, pomimo jego umiejscowienia w akcie prawnym, obowiązuje nadal i znajduje odniesienie do urządzeń wybudowanych również po wejściu ustawy w życie. Z brzmienia art. 31 trudno bowiem wywnioskować, iż odnosi się on jedynie do stanów faktycznych, które miały miejsce przed 14 stycznia 2002 r. Ponadto nie sposób uznać, że zamiarem ustawodawcy było przyznanie inwestorom określonych roszczeń odnośnie do urządzeń wybudowanych przed wejściem w życie ustawy, a po jej wejściu w życie takich roszczeń już nie przyznawać. Takie rozróżnienie statusu prawnego inwestorów byłoby niezrozumiałe. Należy zatem uznać, iż przejściowy charakter omawianego przepisu wyraża się w tym, iż dotyczy on również (lecz nie tylko) urządzeń wybudowanych przed wejściem w życie ustawy.
Odrębnym zagadnieniem wymagającym analizy jest osoba inwestora uprawnionego na mocy art. 31. Przepis ten wskazuje bowiem, iż przekazania urządzeń na rzecz przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego może dokonać osoba, która wybudowała te urządzenia „z własnych środków”. Należy zastanowić się, dlaczego z założenia racjonalny ustawodawca nie posłużył się w tym zakresie pojęciem „właściciela urządzeń”. Oczywiste jest przy tym, iż w każdym wypadku przekazywać urządzenia będzie mógł ich właściciel. Tylko on może rozporządzać skutecznie daną rzeczą. Wydaje się jednak, iż zamysłem ustawodawcy było przyznanie uprawnień płynących z omawianego przepisu jedynie takim właścicielom, którzy ponieśli koszty budowy urządzeń z własnych środków. Prowadziłoby to do wniosku, iż poza zakresem art. 31 pozostają ci właściciele urządzeń, którzy nabyli ich własność w sposób wtórny (np. nabywając je od podmiotu, który je wybudował z własnych środków).
Zasadnicze wątpliwości dotyczą charakteru prawnego roszczeń inwestora, które wypływają z art. 31 ustawy. Źródłem problemów interpretacyjnych w tym zakresie jest stosunkowo „miękki” sposób redakcji tego przepisu. Nie wskazuje on bowiem jednoznacznie, iż w każdym wypadku inwestor może żądać odpłatnego nabycia własności urządzeń przez przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne. Stanowi jedynie o możliwości „przekazania” urządzeń na warunkach uzgodnionych w umowie. W efekcie podstawowe zagadnienie związane ze stosowaniem art. 31 ustawy sprowadza się do przesądzenia, czy norma ta stanowi źródło roszczeń inwestora, który poniósł koszty budowy urządzenia, o zawarcie umowy odpłatnego nabycia własności tego urządzenia przez gminę lub przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne. Warto przy tym zauważyć, iż takie stanowisko prezentował Sąd Najwyższy w niektórych swoich orzeczeniach2, 3. Z drugiej strony w wyroku z 2 marca 2006 r., I CSK 83/05 SN wskazał, iż: „osobie, która sfinansowała budowę urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych, nie służy roszczenie o zawarcie umowy o odpłatnym przekazaniu tych urządzeń gminie lub przedsiębiorstwu wodociągowo-kanalizacyjnemu, bowiem skoro strony nie uwzględniły jej warunków, a sąd nie jest władny tego uczynić, to nie można w drodze sądowej wymusić zawarcia umowy”.Taka interpretacja art. 31 wymaga aprobaty. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż pojęcie „przekazania”, o którym mowa w tym przepisie, odnosić się może do różnych form prawnych. Oznacza to, iż inwestor może „przekazać” własność urządzeń, niemniej może te urządzenia np. wydzierżawić, użyczyć lub objąć prawem użytkowania. Tym samym art. 31 nie przesądza formy prawnej nabycia tytułu prawnego do urządzeń przez przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne. Skoro nie sposób precyzyjnie wywieść formy prawnej „przekazania” urządzeń, nie wolno zakładać, iż sądownie można zmusić przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne do zawarcia akurat umowy przeniesienia własności. W efekcie należy przyjąć, że na tym przedsiębiorstwie ciąży jedynie obowiązek podjęcia negocjacji z inwestorem i uzgodnienia sposobu odpłatnego przekazania urządzeń. Niewykonanie tego obowiązku przez przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne (lub gminę) przesądza jedynie o roszczeniu odszkodowawczym uprawnionego z tytułu niewykonania zobowiązania4, 5.
 
Co z art. 49 §2 kodeksu cywilnego?
Omawiane rozważania komplikuje fakt, iż w sierpniu 2008 r. weszła w życie nowelizacja kodeksu cywilnego. Zmieniła ona art. 49 k.c. w ten sposób, że zgodnie z §2 tego przepisu osoba, która poniosła koszty budowy urządzeń i jest ich właścicielem, może żądać, aby przedsiębiorca, który przyłączył urządzenia do swojej sieci, nabył ich własność za odpowiednim wynagrodzeniem, chyba że w umowie strony postanowiły inaczej. Pobieżna analiza tego przepisu może prowadzić do wniosku, iż jego zakres normowania pokrywa się, przynajmniej częściowo, z treścią art. 31 ustawy o zbiorowym... Rodzi to pytanie o wzajemną relację tych przepisów.
Nie ulega wątpliwości, iż art. 49 k.c. kreuje bezwzględne roszczenie podmiotu, który poniósł koszty budowy urządzeń infrastruktury sieciowej i jest ich właścicielem, o odpłatne nabycie ich własności przez przedsiębiorstwo. Pogląd ten nie budzi wątpliwości w doktrynie i orzecznictwie. Gdyby uznać, że art. 31 również stanowi podstawę do analogicznych roszczeń inwestora, mielibyśmy do czynienia z kolizją dwóch norm prawnych. Wydaje się jednak, iż kolizja taka nie zachodzi gdyż, jak wskazano wyżej, art. 31 ustawy nie daje inwestorowi bezwzględnego prawa żądania nabycia urządzeń przez przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne. Tym samym roszczenie takie (o nabycie własności urządzeń) może być oparte wyłącznie na art. 49 k.c. W tych wszystkich przypadkach, w których inwestor będzie żądał od przedsiębiorstwa nabycia własności urządzeń, podstawę prawną stanowić będzie właśnie ten przepis.
Konkluzja ta nie oznacza jednak, iż art. 31 przestał obowiązywać i nie może znaleźć zastosowania. W pierwszej kolejności należy zauważyć, iż art. 49 k.c. kreuje roszczenie wyłącznie względem przedsiębiorstwa sieciowego. Tymczasem przepisy ustawy dają możliwość kierowania żądania nabycia tytułu prawnego do urządzeń również względem gminy. Wydaje się zatem, iż art. 31 będzie znajdował zastosowanie we wszystkich tych przypadkach, w których inwestor podejmie próby przekazania urządzeń gminie. Ponadto inwestor może odwołać się do tej regulacji, gdy będzie zmierzał do przekazania przedsiębiorstwu wodociągowo-kanalizacyjnemu urządzeń w innej formie prawnej niż własność. W takim wypadku będzie mógł zwrócić się do przedsiębiorstwa (lub gminy) w oparciu o art. 31 ustawy o zbiorowym..., a nie 49 k.c.
Należy jednak zauważyć, iż kwestia wzajemnej relacji art. 31 ustawy i 49 k.c. nie jest jednoznaczna. Zmiany w art. 49 k.c. weszły w życie stosunkowo niedawno. W efekcie omawiane zagadnienie nie doczekało się żadnego orzecznictwa sądowego. Jednocześnie poglądy doktryny w tym zakresie są nader skąpe. Niemniej warto przedstawić wyrażony w piśmiennictwie pogląd R. Rykowskiego, w świetle którego art. 31 ustawy jest przepisem szczególnym w relacji do art. 49 k.c6. Wydaje się, że autor twierdzi, iż w sektorze wodociągowo-kanalizacyjnym art. 49 k.c. w ogóle nie znajduje zastosowania. R. Rykowski opiera jednak swoją tezę na wniosku, iż art. 31 ustawy przyznaje uprawnionemu szerszy, niż art. 49 k.c., katalog roszczeń. Prezentuje zatem pogląd, którego autor niniejszego opracowania nie podziela, czyli że art. 31 ustawy daje inwestorowi bezwzględne roszczenie o nabycie przez przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne własności urządzeń.
 
 
Źródła
1.                  Wierzbowski B. (red.): Komentarz do Ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Bydgoszcz 2006.
2.                  Wyrok SN z 16 czerwca 2004 r. (III CK 185/03, Lex nr 174177).
3.                  Wyrok SN z 29 czerwca 2004 r. (II CK 404/03, „Monitor Prawniczy” 13/654/2005).
4.                  Wyrok SN z 23 lipca 2003 r. (II CKN 346/01, Lex 137513).
5.                  Wyrok z 26 lutego 2003 r. (II CK 40/02, „Biuletyn Sądu Najwyższego” 7/8/2003).
6.                  Rykowski R.: Status prawny urządzeń przesyłowych z art. 49 k.c. – uwagi na tle nowelizacji kodeksu cywilnego. PPH 7/2009.
 
 
Maciej Szambelańczyk,
Kancelaria Wierciński Kwieciński Baehr,
Poznań
Ten artykuł jest dostępny dla wszystkich

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się  |  Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

comments powered by Disqus