Niewidzialny podpalacz, czyli sadza w kominie

wydany w Przegląd Komunalny – 2019-1
  DRUKUJ

Podczas nadchodzącej zimy, tak jak w poprzednich latach, może powstać co najmniej kilka tysięcy pożarów, gdzie zarzewie ognia zlokalizowane będzie głównie na poddaszu lub dachu. Przyczyna tych zdarzeń będzie prozaiczna – zapalenie się sadzy w kominie.

Aby przekonać się, że nie ma w tym żadnej przesady, wystarczy przeczytać tylko kilka tytułów notatek z ostatniego roku, informujących o takich zdarzeniach: „Kolejny groźny pożar sadzy w kominie”, „Plaga pożarów sadzy”, „Pożary sadzy i tragiczne statystyki” czy „Mróz za oknem, a w kominach palą się sadze”. Znamienny jest zwłaszcza ostatni tytuł. Bowiem najwięcej pożarów kominowych – jak nazywane są pożary sadzy – powstaje właśnie w szczycie sezonu grzewczego (grudzień – marzec). Potwierdzają to statystyki prowadzone przez straż pożarną. Przykładowo w 2010 r. sadz [...]

Dostęp do dalszej części artykułu jest płatny

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się |  Odblokuj kodem  | Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

comments powered by Disqus