Sprzedaż dobra, gorzej z ceną

wydany w Przegląd Komunalny – 2014-3
  DRUKUJ

Makulatura, szkło, tworzywa sztuczne – chętnych na kupno odpadów zbieranych selektywnie nie brakuje. Zdecydowanie gorzej jest jednak z ich ceną – jej wysokość powoduje, że nie starcza środków na pokrycie kosztów ich zbiórki, transportu, doczyszczania czy belowania.

Jacek Fertikowski, prezes Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych w Złotowie, mówi krótko: – Nie mamy żadnych kłopotów ze sprzedażą odpadów zbieranych selektywnie. Odbiór mamy zapewniony na bieżąco. Opinię tę potwierdza Walenty Pacewicz, prezes MPO w Białymstoku: – To recyklerzy dzwonią do nas, wysyłają zapytania o możliwość zakupu poszczególnych frakcji surowcowych. Dodaje, że mimo iż w ciągu ostatnich kilku lat ilość odpadów pochodzących z selektywnej zbiórki wzrosła o ponad 50%, to problemu z ich dalszą sprzedażą nie ma. – Fir [...]

Dostęp do dalszej części artykułu jest płatny

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się |  Odblokuj kodem SMS  | Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

Reklama

comments powered by Disqus