Przetwarzamy nielegalnie, ale dobrze

wydany w Przegląd Komunalny – 2014-3
  DRUKUJ

Tym zdaniem pewien szef gminnej firmy wszedł do historii. Wyznał szczerze, że działa nielegalnie, ale – jego zdaniem – dobrze. Czy takie rzeczy mogą się zdarzyć w kraju, który mianuje się państwem prawa? Nie mogą, ale – niestety – się zdarzają.

I jak to możliwe, że temu szefowi nie postawiono jeszcze zarzutów? Ma tu miejsce myślenie podobne do rozumowania bossów banków inwestycyjnych, czyli „za duży, by upaść”. W tym przypadku: „zbyt ważny, by coś mogło mu się stać”. Proszę sobie wyobrazić sytuację, w której szef niepublicznego podmiotu palnąłby coś takiego. Od razu spłonąłby żywcem w ogniu gorliwej prokuratury. A tutaj? Śmichy-chichy i „takie jest życie”…

Tunel, który udaje RIPOK

Jesteśmy na konferencji branżowej w jednym z miast wojewódzkich, gdy na mównicę wchodzi marsz [...]

Dostęp do dalszej części artykułu jest płatny

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się |  Odblokuj kodem SMS  | Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

Reklama

comments powered by Disqus