W przededniu wdrożenia rewolucji

wydany w Przegląd Komunalny – 2013-7
  DRUKUJ

Budowa regionalnych instalacji przetwarzania odpadów komunalnych (RIPOK-ów) oraz optymalne kierowanie strumieniem odpadów są konieczne, by zrealizować obowiązki wynikające z przepisów unijnych. Wiele samorządów, działając indywidualnie lub w formule związku czy porozumienia międzygminnego, a także gros podmiotów prywatnych już jakiś czas temu podjęło wysiłek budowy RIPOK-ów. Jednak rzeczywistość okazała się inna niż się spodziewano…

Ten artykuł jest dostępny dla wszystkich.

Gdy wejście w życie nowego systemu gospodarki odpadami zbliżało się nieuchronnie, pytań, wątpliwości i potencjalnych zagrożeń pojawiało się coraz więcej. Wielu zarządzających RIPOK-ami sygnalizowało m.in. dramatyczny spadek ilości trafiających do nich odpadów, mimo że – zgodnie z przyjętymi wojewódzkimi planami gospodarki odpadami – cały ich strumień powinien być kierowany właśnie do tych obiektów. W odpowiedzi na tę sytuację zrodziła się inicjatywa powołania reprezentacji podmiotów zarządzających tego typu zakładami, zwanej Radą RIPOK. Stało się to podczas jednej z ogólnopolskich konferencji poświęconych gospodarowaniu odpadami, organizowanej przez spółkę Abrys.

Gorąca atmosfera

W połowie czerwca br. w Warszawie odbyło się kolejne spotkanie członków Rady RIPOK, zorganizowane we współpracy z Komitetem Ochrony Środowiska Krajowej Izby Gospodarczej. Wzięli w nim udział przedstawiciele 20 zakładów oraz współpracujący z Radą eksperci.

Gorącą atmosferę wyczuwało się na każdym kroku – zarówno przez wzgląd na prawdziwie letnie upały, jak i z powodu zbliżającej się daty 1 lipca. Stąd wrzało też na sali obrad. Zebrani dyskutowali nad najważniejszymi kwestiami, które pozwolą zapewnić sprawne funkcjonowanie RIPOK-ów w nowym systemie gospodarowania odpadami. Podczas spotkania wybrano przewodniczącego Rady RIPOK, którym jednogłośnie został Piotr Szewczyk, dyrektor Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych „Orli Staw”. Ponadto podjęto decyzję o przyjęciu kolejnych ekspertów, współpracujących z Radą RIPOK – mecenasów Kacpra Sampławskiego i Jędrzeja Klatkę.

W trakcie burzliwej dyskusji ukształtowała się hierarchia ważności zdefiniowanych dotychczas problemów, sygnalizowanych przez zarządzających RIPOK-ami. Zdaniem zebranych, zaproponowane i opisane zagadnienia w pełni oddają skalę wyzwań, przed jakimi stoją uczestnicy rynku gospodarki odpadami. W ocenie uczestników spotkania najważniejszym z nich jest podjęcie szybkiej i skutecznej kontroli przemieszczania odpadów, gdyż teraz zdarza się, że trafiają one do instalacji nie zawsze posiadających stosowne zezwolenia w zakresie ich zagospodarowywania. Odpady kierowane są do obiektów tańszych, niekoniecznie efektywnych, wbrew przepisom i tzw. zasadzie bliskości.

Pojawiają się również wątpliwości, kiedy odpady mogą zostać dostarczone do instalacji zastępczej, jeśli w danym regionie gospodarki odpadami funkcjonuje RIPOK. Często gminy, ogłaszając przetarg na odbieranie odpadów, nie kierują ich pełnego strumienia do własnej, wybudowanej ze środków publicznych, instalacji, posiadającej odpowiednie moce przerobowe. W przypadku obiektów zrealizowanych z wykorzystaniem środków unijnych grozi to nieosiągnięciem zakładanych efektów, a w skrajnym przypadku – nawet zwrotem dotacji.

Większość uczestników obrad podzieliło pogląd, że dokuczliwy jest brak jasnych kryteriów pozwalających nadać instalacji status RIPOK-u. Poszczególne województwa stosują tu różne zasady. W wielu przypadkach nakłada się na to wątpliwe deklarowanie przez zarządzających tymi obiektami (bezkrytycznie akceptowane przez urzędników) wydajności instalacji oraz poszczególnych jej elementów. Brakuje też jednoznacznego określenia technologii uznawanych za spełniające wymagania RIPOK-u – szczególnie dla instalacji MBP/MBS.

Problem goni problem

W opinii członków Rady, aktualne stawki opłaty za korzystanie ze środowiska (tzw. opłata marszałkowska) są zbyt mało zróżnicowane dla odpadów zmieszanych i tych po przetworzeniu, a także za niskie, aby skutecznie motywować do budowania instalacji zaawansowanych technologicznie. Niezbędne jest zatem pilne opracowanie rozporządzenia określającego nowe stawki opłaty marszałkowskiej (na kilka lat do przodu), których wysokość stymulowałaby budowę i eksploatację instalacji osiągających poziomy recyklingu i redukcji odpadów biodegradowalnych.

W trakcie dyskusji poruszano też kwestię treści umów zawieranych przez RIPOK-i z dostawcami odpadów, a także omawiano perspektywy zagospodarowywania produktów wytwarzanych przez instalacje oraz finansowania kosztów nadwyżek mocy przerobowych, jakie RIPOK (jako instalacja zastępcza) winien utrzymywać. Ponadto zgłaszano problemy związane z tworzeniem funduszu rekultywacyjnego – wątpliwości w tym zakresie budzą głównie metodyka jego wyliczania i forma prawna.

Uczestnicy spotkania wyrazili poparcie dla pomysłu przygotowania wytycznych do kontroli zakładów zagospodarowania odpadów, kryteriów uznawania ich za RIPOK-i oraz przepływu odpadów w nowym systemie. W zamyśle Rady mógłby to być doskonały materiał służący służbom kontrolnym i urzędnikom do efektywnego wykonywania ich zadań. W ślad za tym przedstawiciele Rady są gotowi uczestniczyć w bezpośrednich spotkaniach z organami kontrolnymi w celu szczegółowego przedstawienia swych propozycji. Podczas spotkania zgłoszono też propozycję tworzenia w ramach województw czy regionów rad/zarządów gospodarki odpadami, których zadaniem byłoby m.in. monitorowanie i kierowanie strumienia odpadów.

Zgłaszane podczas spotkania propozycje, skonsultowane z ekspertami Rady, skierowano m.in. do Podkomisji stałej ds. monitorowania gospodarki odpadami komunalnymi, działającej w ramach sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, a także do Ministerstwa Środowiska i Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Tomasz Szymkowiak

 

Otwarte forum

Celem Rady RIPOK jest  wypracowanie wspólnej ścieżki postępowania przy rozwiązywaniu wątpliwości związanych z wdrożeniem „rewolucji odpadowej” oraz poszukiwanie nowych, optymalnych rozwiązań, pozwalających zapewnić efektywne funkcjonowanie nowego modelu gospodarki odpadami. Ma to być otwarte forum wymiany doświadczeń, proponujące konkretne zmiany w prawie, które pozwolą na doskonalenie systemu, wzajemne wsparcie w sytuacjach problemowych, a nawet opiniowanie aktów prawnych. Obecnie Radę tworzy 35 podmiotów zarządzających lub realizujących budowę regionalnych instalacji oraz ośmiu ekspertów. Ukonstytuowało się też ciało przedstawicielskie Rady, czyli prezydium (15 podmiotów). Skład Rady RIPOK nie jest zamknięty, inicjatywa jest otwarta na kolejne osoby i instytucje. Więcej szczegółów znaleźć można na stronie internetowej: www.radaripok.pl.

 

Ten artykuł jest dostępny dla wszystkich

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się  |  Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

comments powered by Disqus