Przyjdzie na to czas?

wydany w Przegląd Komunalny – 2010-12
  DRUKUJ

Aktualnie współspalanie odpadów komunalnych i osadów ściekowych w elektrociepłowniach i ciepłowniach nie jest traktowane jako źródło odnawialnej energii. Czy należałoby zatem zmodyfikować rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie kwalifikowania części energii odzyskanej z termicznego przekształcania odpadów komunalnych, by odpady i osady spalane we współspalarniach mogły być zaliczane do OZE? Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie.

 
 
Antoni Tokarczuk
dyrektor IGWP
 
Polska jest krajem praktycznie bez żadnych tradycji i doświadczeń w zakresie zastosowania suszarni i spalarni osadów. Zgodnie z art. 44 ust. 8 i 9 ustawy o odpadach, wszystkie odpady o charakterze „bio” są biomasą i OZE, ale tylko w procesie ich termicznego przekształcania. Polska więc niby traktuje „bio” jako OZE, ale nie ma klarownej wykładni. Współspalanie w kotłach energetycznych być może będzie realne w bliżej nieokreślonej przyszłości, ale obecnie standard techniczny instalacji oczyszczania spalin jest zbyt niski. Współspalanie suchych osadów ściekowych w spalarniach odpadów komunalnych jest możliwe, ale najpierw muszą w Polsce powstać takie obiekty. Obecnie nie istnieje żadna strategia na szczeblu krajowym ani regionalnym, która porządkowałaby gospodarkę osadami ściekowymi, a temat OZE w tym kontekście jest wyjątkowo zagmatwany.
Warunkiem pierwszoplanowym w dyskusji na temat OZE jest powstanie krajowego programu gospodarki osadami ściekowymi, który nakreśliłby kierunki działań w tym zakresie i stałby się podstawą do dalszych uregulowań prawnych. Przede wszystkim więc należy przeanalizować optymalne rozwiązania i technologie, ocenić efektywność już zrealizowanych inwestycji oraz zweryfikować prognozy w zakresie zarówno ilości strumienia masy osadów, jak i metod ich zagospodarowania przy uwzględnieniu prawa wspólnotowego. Dopiero wówczas można się zastanawiać, czy chcemy, aby biomasa ściekowa była OZE, czy też (wzorem Niemiec czy Austrii) – nie.
 
 
dr inż. Tadeusz Pająk
Eur Ing, Akademia Górniczo-Hutnicza, Kraków
 
Odpowiedź na pytanie, dlaczego współspalanie odpadów w elektrociepłowniach i ciepłowniach nie jest traktowane jako OZE, zawarta jest bezpośrednio w art. 44 ustawy o odpadach, który stanowi delegację dla wydanego przez Ministra Środowiska rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków technicznych kwalifikowania części energii odzyskanej z termicznego przekształcania odpadów komunalnych (z 2 czerwca 2010 r., DzU nr 117, poz. 788). W ustępie 8 i 9 tego artykułu jest mowa jedynie o termicznym przekształcaniu odpadów komunalnych, ograniczonym wyłącznie do spalarni.
Należy również zauważyć, że odpady komunalne praktycznie nie są współspalane w europejskich elektrowniach czy elektrociepłowniach, co najwyżej stanowią domieszkę do tzw. paliw zastępczych.
Rodzą się też poważne wątpliwości, czy krajowa energetyka jest przygotowana do współspalania odpadów oraz czy jej instalacje oczyszczania spalin spełnią ostre wymagania emisyjne, a kotły wymagania procesowe, np. dotyczące czasu przebywania spalin w określonej temperaturze? Pytań takich jest więcej, a odpowiedzi na nie są, niestety, negatywne. Mimo to rozważane są obecnie kierunki i zakres nowelizacji tego rozporządzenia, m.in. poprzez uwzględnienie współspalania oraz rozszerzenie gamy odpadów, w tym o komunalne osady ściekowe. W tym przypadku należy jednak uwzględnić, że osady te w całości są zaliczane do biomasy. Odzyskana energia podczas ich spalania lub współspalania będzie więc mogła być w całości, a nie w części – jak w przypadku odpadów komunalnych – traktowana jako odnawialna. Jednak nie we wszystkich procesach spalania czy współspalania osadów ściekowych będzie można mówić o nadwyżce energii, która może prowadzić do produkcji „zielonej” energii.
 
Stanowisko Departamentu Gospodarki Odpadami w Ministerstwie Środowiska
W rozporządzeniu Ministra Środowiska z 2 czerwca 2010 r. określono rodzaje frakcji biodegradowalnych, stanowiących część zmieszanych odpadów komunalnych, które ulegają rozkładowi tlenowemu lub beztlenowemu przy udziale mikroorganizmów. Poza tym wskazano tam techniczne i organizacyjne warunki wiarygodnego dokumentowania udziału frakcji ulegających biodegradacji, zawartych w odpadach komunalnych, podlegających termicznemu przekształcaniu w spalarniach odpadów i zaliczonych do źródeł odnawialnych w bilansie energetycznym odzysku energii.
Natomiast aktami prawnymi, stanowiącymi podstawę dla uznawania energii odzyskanej podczas procesu termicznego przekształcania odpadów ulegających biodegradacji za energię ze źródła odnawialnego, są Ustawa z 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (DzU z 2006 r. nr 89, poz. 625, z późn. zm.) oraz Rozporządzenie Ministra Gospodarki z 14 sierpnia 2008 r. w sprawie szczegółowego zakresu obowiązków uzyskania i przedstawienia do umorzenia świadectw pochodzenia, uiszczenia opłaty zastępczej, zakupu energii elektrycznej i ciepła wytworzonych w odnawialnych źródłach energii oraz obowiązku potwierdzania danych dotyczących ilości energii elektrycznej wytworzonej w odnawialnym źródle energii (DzU nr 156, poz. 969, z późn. zm.). Należy zaznaczyć, że energia pochodząca z odpadów, które w całości spełniają definicję biomasy zawartą w ww. przepisach, może zostać uznana za energię pochodzącą z OZE.
Jednocześnie w założeniach do ustawy o odpadach, stanowiącej transpozycję dyrektywy 2008/98/WE, zaproponowano upoważnienie do wydania rozporządzenia, które obejmować będzie również termiczne przekształcanie odpadów we współspalarniach odpadów. Ma ono także umożliwić kwalifikowanie części energii odzyskanej z termicznego przekształcenia odpadów, zawierających frakcje biodegradowalne, jako energii odnawialnej.
 
Pełna wypowiedź dr. inż. T. Pająka w tej kwestii ukaże się w „Przeglądzie Komunalnym” 1/2011.
 
Przygotowała Katarzyna Terek
Ten artykuł jest dostępny dla wszystkich

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się  |  Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

comments powered by Disqus