Inwestycja komunalna w złej praktyce

wydany w Przegląd Komunalny – 2001-1
  DRUKUJ
Co by tu spieprzyć panowie, co by tu...

Ziemowit Suligowski

Opisana sytuacja zdarzyła się w jednej z dość przeciętnych gmin - może niezbyt dużej i bogatej, ale aktywnej i starającej się wykorzystać wszystkie posiadane walory. Udało się np. pozyskać dość poważnych inwestorów. Jednak w pewnym momencie brak kanalizacji sanitarnej stał się hamulcem dalszego rozwoju. Stąd względnie wcześnie przystąpiono do realizacji inwestycji, przy tym na terenie gminy mieszkają ludzie o dość wysokim poziomie wykształcenia, w tym znający się na budownictwie. Jednak w trakcie realizacji jednego z etapów kanalizacji wystąpiły zdarzenia, które pociągnęły za sobą różne konsekwencje, aż do zachwiania lokalnymi władzami włącznie...

Dostęp do dalszej części artykułu jest płatny

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się |  Odblokuj kodem  | Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

comments powered by Disqus