wydany w Energia i Recykling – 2018-9
  DRUKUJ

Natomiast polskie koncerny energetyczne opłaty traktują jedynie jako dodatkowe koszty, zapominając, że jest to rekompensata za spowodowane straty środowiskowe. A przecież mechanizm ETS ma zachęcać emitentów, a w szczególności energetykę, do modernizacji poprzez wprowadzanie technologii zeroemisyjnych. A najlepiej poprzez rozwój odnawialnych źródeł energii.

System ETS nie jest wolny od wad, przez lata cena uprawnień do emisji była niska. To wynik przyznania zbyt wielu darmowych uprawnień dla przedsiębiorstw o wysokich emisjach. Wprawdzie w kolejnych latach producenci energii byli zmuszani do zakupu większej ilości uprawnień, niemniej jednak wydano zbyt dużo tych darmowych, które swoją masą prowadziły do utrzymywania się niskiej ceny. Podobnie jak u nas w systemie zielonych certyfikatów [...]

Dostęp do dalszej części artykułu jest płatny

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się |  Odblokuj kodem  | Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

comments powered by Disqus