Smart city. Tak, ale jak?

wydany w Dodatek specjalny – 2016-9
  DRUKUJ

Obecnie w Polsce nie ma jeszcze w pełni inteligentnego miasta, ale w wielu z nich podjęto już działania w tym kierunku. Wdrażając ideę smart city, władze dążą do rozwiązania najistotniejszych miejskich problemów, jedocześnie dbając o środowisko i oferując mieszkańcom wysoką jakość życia. Jednak co tak naprawdę wiemy o idei smart city i jak wygląda jej zastosowanie w praktyce?

Ten artykuł jest dostępny dla wszystkich.

Pojęcie smart city jest niejednoznacznie i rozmaicie interpretowane. Hasłem tym posługują się zarówno przedstawiciele polskich miast, jak i reprezentanci firm IT, które oferują rozmaite, innowacyjne technologie, a także sami mieszkańcy, którzy korzystają z danych rozwiązań. Wiele polskich samorządów może pochwalić się już wdrożonymi, innowacyjnymi rozwiązaniami w obszarze komunikacji, zrównoważonego transportu, gospodarki odpadami, dostaw wody i energii, poprawy jakości powietrza, wysokiej jakości terenów publicznych itd. Dodatkowo wiele z nich deklaruje, że zamierza wypracować własną wizję miasta przyszłości.

Jak rozumieć ideę smart?

– Miasto inteligentne to takie miasto, które spełnia oczekiwania mieszkańców – zarówno tych najbardziej wymagających, ukierunkowanych na nieustający rozwój, jak i tych, którzy cenią sobie stabilizację i spokój – twierdzi Zbigniew Michniowski, pełnomocnik prezydenta miasta ds. zrównoważonego rozwoju z Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. Jego zdaniem, na przestrzeni dziejów zawsze były jakieś miasta inteligentne, tzn. takie, które starały się dać mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa przed zagrożeniami, budując np. akwedukty i kanalizację. – Czy w miastach przeludnionych, zatłoczonych samochodami, emitującymi dodatkowo ogromne ilości zanieczyszczeń, w przestrzeni agresji wizualnej i akustycznej możemy czuć się bezpieczni i szczęśliwi? Na pewno nie, a przynajmniej nie wszyscy – twierdzi Z. Michniowski. I dodaje, że zmieniają się zagrożenia, a miasto, chcąc chronić swoich mieszkańców, musi aktywnie działać, włączając się w nurt myśli, technologii, a także przeciwdziałania zagrożeniom w skali ponadlokalnej i globalnej. Według Z. Michniowskiego, miasta inteligentne to przede wszystkim mieszkańcy, świadomi nie tylko swych potrzeb i możliwości w dobie gwałtownego rozwoju technologii, ale również zagrożeń w skali globalnej, w tym skutków destabilizacji klimatu. A wobec tego typu zagrożeń, których miasta również są sprawcami, muszą one być otwarte na współpracę, wykorzystując możliwości technologiczne, w tym możliwości komunikacji. Również gdańskie podejście do idei inteligentnego miasta zakłada skoncentrowanie się na potrzebach mieszkańców, dialogu i budowaniu zaufania. – Nie chcemy ulegać fascynacji technologicznymi gadżetami, sensorami czy miernikami, i wydawać pieniędzy na drogie w utrzymaniu, zamknięte systemy informatyczne. Smart city to dla nas idea obejmująca inteligentne i innowacyjne działania służące poprawie jakości życia mieszkańców, zwiększeniu ich świadomości i partycypacji, stymulowaniu zrównoważonego rozwoju miasta we wszystkich jego obszarach czy podniesieniu efektywności wykorzystywania dostępnych zasobów – uważa Andrzej Bojanowski, zastępca prezydenta Gdańska. Jak podkreśla, głównym celem wdrożenia jest efektywne i inteligentne zarządzanie przestrzenią miejską, a narzędzia i technologie są tu sprawą wtórną.

Cross-sektorowe podejście

– Chcemy, aby Szczecin mógł rozwijać się w sposób inteligentny, zrównoważony i włączający, a ostatecznie sprzyjał podnoszeniu jakości życia. Inteligentne miasto w rozumieniu szczecińskim to cross-sektorowe podejście do rozwoju – twierdzi Michał Przepiera, zastępca prezydenta Szczecina. Zauważa przy tym, że to samorząd lokalny jako lider zmiany ponosi odpowiedzialność za powodzenie całego procesu. Jego zdaniem, komunikacja, przejrzystość działania i czytelny wizerunek są kluczowe dla wprowadzania zmian w mieście. A do współzarządzania miastem Szczecin zaprasza mieszkańców, ekspertów i organizacje pozarządowe. – Realizując idee inteligentnego miasta, wyodrębniamy podstawowe dziedziny, których prawidłowe funkcjonowanie wpływa na ogólny dobrobyt miasta i jego mieszkańców. Ważne jest to, że nasze działania wpisują się w wieloletni program rozwoju miasta. Nie kierujemy się jedynie dostępnością środków unijnych – twierdzi M. Przepiera. Jak przekonuje, wdrażana strategia sprowadza się do realizacji wizji Szczecina jako miasta będącego uczestnikiem rynku – miasta posiadającego zdolność instytucjonalną do inicjowania oraz rozwoju technicznego i technologicznego gospodarki miejskiej, miasta posiadającego potencjał rozwojowy, niezbędnego dla prawidłowego opracowywania strategii rozwojowych i uwzględniających nowe paradygmaty rozwojowe i zjawiska społeczno-gospodarcze zachodzące w miastach. Miasto to jest węzłem sieci, wpisuje się w procesy zachodzące w jego otoczeniu zewnętrznym, o szerokich kontaktach zewnętrznych. Szczecin jako miasto inteligentne łączy ludzi, środowiska i techniki cyfrowe, wykorzystując zbiory cyfrowej informacji do prowadzenia twórczych działań.

Odzyskana łódzka przestrzeń miejska

Wdrażanie koncepcji smart to złożone przedsięwzięcie w wielu obszarach, polegające na dostarczeniu mieszkańcom wymiernych korzyści. Przykładowo łódzki kierunek smart to procesy rewitalizacyjne, uspokajanie ruchu, inteligentne rozwiązania dla mobilności i transportu miejskiego oraz poprawa bezpieczeństwa i jakości życia. – Łódź z roku na rok staje się miastem bardziej przyjaznym mieszkańcom, a mieszkańcy są coraz bardziej mobilni w sferze transportowej i społecznej – twierdzi Grzegorz Gawlik z biura rzecznika prasowego prezydenta miasta. Jak przekonuje, Inteligentna Łódź to Nowe Centrum Łodzi, będące spektakularną przebudową 100 ha w samym sercu miasta. Obszar, który od lat nie odgrywał roli w życiu miasta, jest odzyskiwany dla mieszkańców, stając się miejscem bezpiecznych i atrakcyjnych przestrzeni publicznych, wykorzystujących unikatową i zabytkową tkankę urbanistyczną przełomu XIX i XX w., pomagając odzyskać blask łódzkiemu śródmieściu oraz określając charakter Łodzi jako miasta przemysłów kreatywnych. Węzeł multimodalny Łódź Fabryczna skupi się wokół budowanego międzynarodowego multimodalnego węzła przesiadkowego, będącego elementem korytarza KDP (kolej dużych prędkości), zszywającego miasto rozcięte zaniedbanymi terenami kolejowymi. Tę szansę daje nowy układ transportowy, oparty na linii średnicowej W-Z w tunelu i przeniesieniu starego dworca pod ziemię. W opinii G. Gawlika jakość życia łodzian stale rośnie. Miasto stawia na transport zbiorowy czysty, nowoczesny, punktualny, dostępny, tworząc coraz większą sieć buspasów i dróg rowerowych oraz powołując do życia miejski system roweru publicznego. Łódzkie woonerfy odzyskują przestrzeń miejską, aby ludzie mogli tam się spotykać, komunikować, przebywać. Dziś – kontynuuje G. Gawlik – znakiem rozpoznawczym Łodzi są proste chodniki, zieleń, place zabaw i zadowoleni piesi. Ponadto realizowany program rewitalizacji społecznej centrum miasta, budżet obywatelski, gdzie mieszkańcy bezpośrednio decydują o wydatkowaniu środków budżetowych, a także nowoczesne formy dialogu społecznego wskazują na to, że Łódź wykonała już najtrudniejszy krok w kierunku smart city.

Lublin jako miasto inspiracji

Akademickość, przyjazność, otwartość i przedsiębiorczość to z kolei filary strategii Lublina. Doskonale wyznaczają one kierunek budowy inteligentnego miasta. – Lublin, jako miasto inspiracji, stawia na rozwój technologii smart city w wielu obszarach, takich jak transport, energetyka i kontakt z mieszkańcami – informuje Sebastian Kawałko, doradca prezydenta ds. smart city w Urzędzie Miasta Lublin. Jak podkreśla, największym projektem zrealizowanym w ostatnich latach jest Zintegrowany System Miejskiego Transportu Publicznego, którego wartość przekroczyła 520 mln zł. W ramach projektu zakupiono 70 nowoczesnych trolejbusów i 100 autobusów, a także wybudowano zajezdnię i trakcję trolejbusową. Ponadto wdrożono System Zarządzania Ruchem (SZR). Obejmuje on 69 skrzyżowań, na których zainstalowanych zostało ponad 400 kamer oraz 10 znaków zmiennej treści. – Wprowadzenie systemu wpłynęło na poprawę płynności ruchu miejskiego i wzrost bezpieczeństwa, skrócenie czasu dojazdów i redukcję CO2 oraz uzyskanie informacji o sytuacji na drogach – mówi S. Kawałko. Jak informuje, w najbliższych latach zaplanowanych jest już szereg kolejnych inwestycji związanych z rozwojem transportu publicznego. Oprócz budowy dróg powstaną także systemy Park & Ride oraz Park & Bike, a SZR zostanie rozbudowany o kolejne 30 skrzyżowań. Lubelski Urząd Miasta udostępnia też Geoportal, na którym oprócz tradycyjnej mapy miasta można znaleźć miejski plan zagospodarowania przestrzennego, informacje o inwestycjach, mapę turystyczną i rowerową, a także szczegółowe informacje na temat wyborów. – Dzięki dostępności tych danych każdy może skorzystać z potrzebnych informacji bez konieczności przychodzenia do urzędu – podkreśla S. Kawałko. Dodatkowo w Lublinie powstał Contact Center na bazie istniejącego Biura Obsługi Mieszkańców. – Zwiększenie ilości kanałów komunikacyjnych oraz rejestr spraw pozwoli mieszkańcom na zgłaszanie i monitorowanie swoich problemów zarówno elektronicznie, jak i bezpośrednio u pracownika Urzędu Miasta. Zapewni to lepszą ewidencję zgłaszanych problemów oraz skrócenie procesu obsługi – dodaje. W Lublinie została też opomiarowana część budynków zarządzanych przez miasto, a dane z analiz umożliwiają porównanie zużycia ciepła, wody i energii elektrycznej w określonych obiektach. – Lepsze efekty można uzyskać, analizując większą ilość danych, stąd w Lublinie ilość opomiarowanych budynków będzie zwiększana – konkluduje doradca prezydenta ds. smart city.

Ambitny program inwestycyjny w Szczecinie

Również Szczecin intensywnie zmienia swoje oblicze, wdrażając ideę smart city i realizując ambitny program inwestycyjny. Według Michała Przepiery główne działania koncentrują się wokół racjonalizacji gospodarowania przestrzenią, rewitalizacji, bezpieczeństwa, mądrego inwestowania i rozwoju gospodarczego, niskoemisyjności i efektywności energetycznej, zintegrowanego zarządzania miastem, monitoringu, dążenia do zrównoważonej mobilności i partycypacji samych mieszkańców. – W ostatnim czasie znacząco poprawiła się infrastruktura drogowa, po Szczecinie kursuje coraz więcej nowoczesnych tramwajów i autobusów. Dążymy do dalszej poprawy standardów obsługi w pasażerskiej komunikacji publicznej i transporcie towarów. Kontynuujemy też realizację projektu pn. „Poprawa funkcjonowania transportu miejskiego w aglomeracji szczecińskiej poprzez zastosowanie rozwiązań telematycznych” – informuje M. Przepiera. Projekt uwzględnia System Dynamicznej Informacji Pasażerskiej, który obejmuje 15 tablic informacji pasażerskiej oraz informację pasażerską przez sms, Bluetooth i stronę internetową. Ponadto obejmuje m.in. systemy zarządzania flotą, monitoringu wizyjnego w pojazdach, zliczania potoków pasażerskich, okresowego biletu elektronicznego i optymalizacji sieci komunikacyjnej. Centralne gromadzenie informacji o przepływach ruchu, sterowanie sygnalizacją świetlną, uzależnione od aktualnej sytuacji drogowej i zdarzeń drogowych w czasie rzeczywistym, poprawiając przepustowość systemu komunikacji drogowej miasta, uzupełnia inteligentne oświetlenie uliczne (LED), pozwalające na zarządzanie poszczególnymi lampami oraz wpływające na ograniczenie zużycia energii nawet do 70%. – W zakresie bezpieczeństwa publicznego prowadzimy monitoring wizyjny, wsparty automatyczną analityką obrazu, zapewniający m.in. automatyzację wykrywania niepożądanych działań. Inwestujemy też w budowę farm fotowoltaicznych oraz produkcję energii elektrycznej i cieplnej, z wykorzystaniem biogazu powstającego w procesie oczyszczania ścieków – wylicza M. Przepiera. Ponadto Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie udostępnia informacje o jakości wody oraz o aktualnych wyłączeniach sieci wodociągowej w formie mapy interaktywnej. Dzięki tej mapie można sprawdzić m.in., w jakim stopniu różnią się między sobą parametry wody w różnych częściach miasta, jakie są wahania parametrów wody w różnych punktach w danej strefie oraz w których miejscach przewidywana jest poprawa funkcjonowania sieci wodociągowej w wyniku jej remontu lub modernizacji. Kolejne działania związane są z mechanizmami telemetrycznymi dla wodociągów i kanalizacji ściekowej, umożliwiającymi przewidywanie strat i awarii oraz zdalny odczyt liczników. Te rozwiązania poprawiają efektywność pracy spółek miejskich i ograniczają koszty związane ze stratami. Z kolei Enea Operator wprowadziła w swojej sieci innowacyjną technologię pozwalającą na automatyczne wykrywanie uszkodzeń i ograniczanie ich zasięgu do miejsca wystąpienia. Dzięki temu w przypadku awarii większość klientów w ciągu zaledwie kilku minut będzie miała przywrócone dostawy energii elektrycznej. Wprowadzane w spółce innowacje w pracy sieci średniego napięcia zakładają m.in. stworzenie systemu automatycznego wyizolowania uszkodzonego odcinka sieci. Dzięki temu system w możliwie najkrótszym czasie może ominąć uszkodzony fragment sieci i załączyć znaczną liczbę mieszkańców. Jak podaje M. Przepiera, pierwsze takie rozwiązania zostały przetestowane m.in. właśnie na obszarze Szczecina.

Miasta otwarte na zmiany

Przykładem miasta, które w zakresie zarządzania energią można uznać za smart, jest też Bielsko-Biała. – Aktualnie prowadzimy szeroko zakrojoną akcję edukacyjną związaną z racjonalnym wykorzystaniem energii, wynikającą z Planu Gospodarki Niskoemisyjnej i Porozumienia Burmistrzów. Wdrażamy projekty wykorzystania nowej inwestycji, sieci szerokopasmowej, do bieżącego nadzorowania i zarządzania procesami, w tym mobilnością miejską – wylicza Zbigniew Michniowski, pełnomocnik prezydenta miasta ds. zrównoważonego rozwoju z Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. I dodaje, że istotnym elementem tych projektów jest zarządzanie energią w obiektach komunalnych i współpraca z podmiotami w zakresie ograniczenia niskiej emisji. – Równocześnie kładziemy nacisk na realizację miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, uwzględniających wytyczne studium w zakresie ochrony klimatu i efektywności energetycznej – kontynuuje Z. Michniowski. Jak z kolei twierdzi Andrzej Bojanowski, zastępca prezydenta Gdańska, w mieście władza lokalna nie ogranicza się tematycznie do zakresu projektów, które realizowane są w ramach smart city. Najwięcej z nich dzieje się w takich obszarach jak zrównoważony rozwój gospodarczy (wsparcie rozwoju gospodarki opartej na wiedzy i gdańskich start-upów), transport (monitoring i usprawnianie ruchu przez system Tristar), edukacja i sprawy społeczne (efektywne kosztowo przedszkola modułowe, mapowanie sieci usług społecznych, system rozliczania grantów). – Projekty te, wymagające nieraz znacznych nakładów, są wdrażane i nadzorowane przez jednoznacznie określone komórki organizacyjne – twierdzi A. Bojanowski. Ciekawą inicjatywą, realizowaną w gdańskim urzędzie, jest GdańskLAB. – Postawiliśmy na rozwój przedsięwzięć smart city, które nie wymagają bezpośrednich nakładów finansowych – mówi A. Bojanowski. Jak wyjaśnia, GdańskLAB to nieformalny zespół międzywydziałowy, który poszukuje sposobów na niskokosztowe usprawnienie pracy urzędu. Efektem jego prac jest m.in. aplikacja Na4Łapy, usprawniająca adopcje psów z gdańskiego schroniska. Ważnym elementem działań smart jest też polityka otwartości miasta Gdańska i towarzyszący jej program otwartych danych. Zakłada ona, że wszystkie dane wytwarzane przez urząd dostępne są publicznie, bezpłatnie i bez ograniczeń, jeśli tylko ich upublicznieniu nie stoją na przeszkodzie kwestie prawne, np. ochrona danych osobowych czy tajemnica przedsiębiorstwa.

Działania podejmowane na rzecz wdrożenia idei smart city są podejmowane także w Grudziądzu. Koncepcja otwartego miasta to zdecydowanie nowa jakość w dotychczasowej działalności samorządu i zmiana percepcji w postrzeganiu Urzędu Miejskiego w Grudziądzu jedynie jako instytucji publicznej. – Grudziądz dołączył w 2016 r. do globalnej inicjatywy Open & Agile Smart Cities (OASC). Innowacyjność planowanych działań polegać będzie na opracowaniu, zebraniu i udostępnieniu informacji o Grudziądzu w formie otwartych danych informatycznych wszystkim chętnym, na potrzeby np. tworzenia dedykowanych miastu aplikacji na smartfony czy tablety – wyjaśnia Marek Sikora, wiceprezydent Grudziądza. Jego zdaniem, w tym przypadku możemy również mówić o kolejnej formie promocji Grudziądza. A innowacyjne zastosowanie informacji wzmacnia transparentność w realizacji zadań publicznych, inspiruje przedsiębiorczość i sprzyja budowaniu społeczeństwa informacyjnego. Grudziądz jest na początku drogi do wypracowania standardów OASC. – Na szczęście, mamy doświadczonych i otwartych na współpracę partnerów, przede wszystkim miasto Gdańsk oraz pozostałe miasta skupione wokół idei rozwoju inteligentnych miast przyszłości w ramach inicjatywy Open & Agile Smart Cities – podkreśla M. Sikora. I dodaje, że jest jeszcze za wcześnie, by mówić o konkretnych rozwiązaniach czy obszarach wdrożeń. – To dla nas spore wyzwanie, ale zamierzamy tę ideę systematycznie wdrażać – mówi wiceprezydent.

Podsumowując, należy stwierdzić, że – aby polskie miasta stały się w pełni inteligentne – ich władze muszą zacząć zmieniać swój sposób myślenia. Miasta będą inteligentne, gdy ich cała społeczność – czyli nie tylko władze, ale również mieszkańcy – nauczą się ciągłej otwartości na nowości. Będą zatem wdrażały nie tylko sprawdzone, ale przede wszystkim innowacyjne rozwiązania i nauczą się adaptacji do zmieniającej się rzeczywistości.

Barbara Krawczyk

Ten artykuł jest dostępny dla wszystkich

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się  |  Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

Reklama

comments powered by Disqus