Lekcja o odpadach: metale

wydany w Dodatek specjalny – 2013-7
  DRUKUJ

Głównym celem działań edukacyjnych realizowanych w zakresie złomu metali żelaznych i nieżelaznych jest nie tylko przekazywanie wiedzy nt. możliwości ich recyklingu, ale także kształtowanie odpowiednich postaw, służących eliminowaniu tzw. szarej strefy.

Ten artykuł jest dostępny dla wszystkich.

Jak skłonić konsumentów żywności (np. napojów w puszkach aluminiowych), użytkowników elektrosprzętów, baterii i właścicieli pojazdów, a także wielu innych wytwarzających odpady z metali żelaznych i nieżelaznych do przekazywania tych surowców do miejsc ich zbiórki? Niezbędne są odpowiednie regulacje prawne, wachlarz możliwości utylizacji odpadów, środki na ten cel itd. Istotnym elementem jest też wiedza z zakresu odzyskiwania złomu z metali. Należy również ukształtować świadomość dotyczącą dalszego postępowania z tego typu odpadem. Często liczy się również innowacyjny pomysł. A ciekawych projektów z pewnością na polskim rynku nie brakuje.

Oddaj wrak

Istotnym tematem podejmowanym w celu podniesienia świadomości ekologicznej z zakresu recyklingu metali jest z pewnością problem związany z tzw. wrakami. Przeciętny właściciel pojazdu utożsamia kasację auta tylko ze sprasowaniem go w kostkę, a nie z legalnym demontażem, recyklingiem lub odzyskiem określonych części. Nie dziwi zatem fakt, że zamiast oddać auto w odpowiednie miejsce, decyduje się je sprzedać, ignorując wpływ tej decyzji na środowisko oraz obowiązujące przepisy.

Odpowiedzią na niedostateczne wyedukowanie społeczeństwa w dziedzinie legalnego postępowania ze starymi samochodami jest np. loteria „Oddaj grata, wygraj Seata”. Stacja Demontażu Pojazdów z Piekoszowa przy współpracy z Fundacją Odzyskaj Środowisko postanowiły uczyć poprzez zabawę. Każdy, kto oddał zniszczony lub zużyty już pojazd do stacji demontażu, mógł wziąć udział w losowaniu nagród: sprzętu RTV i samochodu osobowego. Realizowana od lipca 2012 r. kampania promowała zasady prawidłowego postępowania z pojazdami starymi, niesprawnymi lub powypadkowymi. Akcja obejmowała informacyjne spoty i audycje radiowe, a także publikację artykułów edukacyjnych na temat recyklingu. – Udało nam się zainteresować media tematem recyklingu pojazdów i tym samym dotrzeć do właścicieli pojazdów – ocenia Marta Szczecińska z Fundacji. Dzięki akcji do stacji demontażu trafiało kilkaset aut miesięcznie, a ponad 1 tys. osób wzięło udział w loterii.

Z wrakami pojazdów walczy też m.in. Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska szczecińskiego magistratu. Realizuje on akcję, pt. „Widzisz wrak, daj znak”. – Problem zalęgających na ulicach i parkingach wraków pojazdów dotyczy nie tylko Szczecina, ale i innych miast w Polsce. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest ignorancja oraz niewiedza właścicieli pojazdów o możliwości pozbycia się nieużytkowanego auta, jak również niespójność przepisów prawa dotyczących rejestracji, ubezpieczania oraz recyklingu pojazdów – przyznaje Monika Bernat, odpowiedzialna za organizację akcji. Podkreśla ona, że brak sankcji prawnych za niedopełnienie obowiązków ustawowych pozwala właścicielom wraków na skuteczne uchylanie się od stosowania prawa bez ponoszenia konsekwencji. Szczecinianie mogą zgłaszać zaleganie pojazdów, a wszystkie tego typu sygnały są weryfikowane przez strażników miejskich. Działania w ramach realizowanego od 2010 r. projektu „Widzisz wrak, daj znak” przynoszą efekty w postaci reakcji szczecinian, skarżących się na brak miejsc parkingowych zajmowanych przez nieużywane auta oraz wskazujących na psucie wizerunku miasta przez bezużyteczne, zdewastowane pojazdy. Dzięki akcji, jak podaje BIP, w samym I kwartale br. usunięto 26 wraków.

Kolejną inicjatywą jest kampania pn. „Odwraczamy Polskę. Zaczynamy od Śląska” prowadzona od 2010 r. przez firmę OLMET z Tarnowskich Gór. Wraz z kampanią rusza też akcja informacyjna, która ma zwrócić uwagę na to, że posiadacz starego samochodu nie ponosi kosztów złomowania, a przekazując swój stary samochód do stacji demontażu, otrzymuje za niego pieniądze.

Reinkarnacja elektroodpadów

Inną kluczową kwestią w zakresie recyklingu metali jest postępowanie ze zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym (ZSEE). Dobre nawyki w tym zakresie popularyzuje Europejska Platforma Recyklingu (ERP). Jest ona organizatorem m.in. Ogólnopolskiego Konkursu Ekologicznego „Drugie Życie Elektrośmieci”. W ramach akcji uczniowie pod przewodnictwem wyznaczonego nauczyciela realizują określone zadania. Poznają np. sposób funkcjonowania lokalnego systemu zbiórki elektrośmieci, kręcą filmy, wymyślają gry planszowe i realizują zbiórkę tego typu sprzętu. W tegorocznej, V edycji konkursu rywalizowało ze sobą 217 zespołów, a w efekcie zebrano blisko 280 t ZSEE oraz ponad 12 t baterii.

Szerzenie wiedzy na temat właściwego postępowania z ZSEE jest również podstawowym celem przedsięwzięcia organizowanego przez CECED Polska, związek producentów AGD. „Elektroodpady w dobre miejsce” to hasło ogólnopolskiej kampanii informacyjno-edukacyjnej, dofinansowanej ze środków NFOŚiGW, trwającej od lutego do grudnia 2013 r. W ramach edukacyjno-informacyjnej akcji skierowanej do konsumentów przygotowano m.in. mapę z siecią legalnych punktów zbiórki tzw. elektrośmieci (ELEKTROmapa.pl). Ponadto dla przedstawicieli gmin została zorganizowana konferencja szkoleniowa, a do reprezentantów punktów serwisowych RTV i AGD przygotowano seminaria szkoleniowe.

Zbieraj zużyte baterie

Według przyjętych szacunków, w Polsce zużywamy ponad 300 mln sztuk ogniw galwanicznych w ciągu roku. Jednakże niepotrzebne już baterie i akumulatory należą do grupy odpadów niebezpiecznych, które po przedostaniu się do wód gruntowych i gleby stanowią zagrożenie dla środowiska oraz zdrowia ludzkiego. Zatem niezbędna jest selektywna zbiórka. Aktywną edukacją ekologiczną dzieci, młodzieży oraz dorosłych w tym zakresie zajmuje się spółka REBA. Jedną z form edukacji jest ogólnopolski program szkolny dla placówek oświatowych i wychowawczych „Z REBĄ zbieramy baterie – modernizujemy naszą szkołę”. Według przyjętych zasad, 1 kg baterii przekazanych do REBY, to punkt dla placówki oświatowej/wychowawczej. Punkty można wymieniać na nagrody. Inną formą edukacji jest udział przedstawicieli spółki w festynach i piknikach ekologicznych oraz uczestnictwo we wspólnych zabawach, konkursach, wystąpieniach publicznych oraz w towarzyszących imprezom zbiórkach baterii. W efekcie w 2003 r. zgromadzono 116 Mg surowca, a w 2012 r. aż 776 Mg.

Poza edukacyjnym, zbiórka baterii może mieć również „budowlany” wymiar. Prowadzona przez Fundację Sztuki Współczesnej „In Situ” we współpracy z ERP akcja ma na celu wsparcie odbudowy dawnego Sanatorium dr. Brehmera w Sokołowsku i stworzenie Międzynarodowego Laboratorium Kultury i Ekologii wraz z archiwum twórczości Krzysztofa Kieślowskiego. Za każdy 1 kg zużytych baterii Fundacja otrzymuje od ERP 1 zł z przeznaczeniem na odbudowę.

Z aluminium za pan brat

Ochronę zasobów naturalnych można także połączyć z aktywnością sportową. W tym zakresie w Polsce wdrażanych jest coraz więcej innowacyjnych działań. Przykładem projektów realizowanych na szeroką skalę są edukacyjne programy ekologiczne dla szkół, przedszkoli, przedsiębiorstw komunalnych i firm oraz samorządów, przygotowywane przez Fundację na rzecz Odzysku Aluminiowych Puszek po Napojach RECAL. Dzięki jej działaniom poziom odzysku aluminium z puszek napojowych wzrósł z 2% w 1995 r. do 74% w 2011 r. Jedno z przedsięwzięć Fundacji to akcja „Piłki za puszki”. Zasada jest prosta: wystarczy przynieść do obiektu sportowego puste puszki i wrzucić je do specjalnego, żółtego pojemnika. Całość pieniędzy z ich sprzedaży przeznaczana jest na zakup wyposażenia sportowego.

Hasło „Recykling puszek chroni środowisko” oraz grafikę przedstawiającą chodziarzy można było znaleźć na puszkach z limitowanej edycji, zaproponowanej przez firmę Ball Packaging Europe podczas Światowego Dnia Chodzenia (World Walking Day) w 2012 r. Wszyscy uczestnicy marszu otrzymali napój izotoniczny w takiej unikatowej puszce, a dodatkowo mogli wziąć udział w konkursie promującym recykling tych opakowań.

Inna ciekawa, lecz tym razem studencka inicjatywa to „Projekt Puszka”. Pomysł realizowany jest od 2010 r. i polega na zbiórce puszek w akademikach. Następnie ze zgromadzonego materiału powstają niecodzienne przedmioty, eksponowane szczególnie podczas studenckich imprez, np. juwenaliów. Przykładem jest czołg stworzony z 4 tys. puszek lub dwupłatowy samolot (7 tys. puszek). Inne arcydzieła to stadion, sofa oraz trabant. Z kolei najnowszym projektem jest… tramwaj napędzany siłą mięśni młodych entuzjastów (fot. 1). – Zużyte puszki są następnie oddawane do skupu, a zysk zostanie przeznaczony na cele charytatywne – mówi Sylwester Oracz, jeden z koordynatorów „Projektu Puszka”.

Aluminium jest wyzwaniem również dla artystów, którzy z tego plastycznego surowca potrafią wyczarować cuda. Przykładem są prace Iwony Kulągowskiej (fot. 2). Jej rzeźby stanowią metaforę współczesnego życia. – W tych potocznie zwanych śmieciach znajdujemy zaskakujące nas nieraz piękno, widzimy często jakieś ciekawe formy i kolory, które niesłychanie inspirują – podkreśla artystka.

Na zbożny cel

– Od dawna w głowach niektórych naszych parafian dojrzewał pomysł zorganizowania akcji zbierania złomu. Brakowało jednak odpowiednich warunków i niezbędnego zaangażowania, aby zainicjować działania – opisują parafialną akcję wolontariusze Stowarzyszenia na rzecz Budowy Kościoła pw. św. Franciszka z Asyżu w Fastach. Inicjatorem całego przedsięwzięcia był Stanisław Kakareko. Akcję przeprowadzono 31 marca br., ale przygotowania do tej niej rozpoczęto wcześniej. We wskazanych miejscach zostały ustawione pojemniki przeznaczone na surowiec. – Zbiórka złomu była jak biblijne rozmnożenie chleba. Każdy mieszkający w Fastach wyciągnął trochę okruszyn złomu i uzbierało się go całkiem sporo – podsumował jeden z wolontariuszy. W zbiórkę ZSEE, części aluminiowych, stalowych itp. zaangażowała się większość lokalnej społeczności. W efekcie zgromadzono ok. 18 t złomu, a zysk z jego sprzedaży wyniósł prawie 14 tys. zł.

Zagospodarowanie odpadów z metali dotyczy oczywiście nie tylko aluminium, zużytych baterii, elektroodpadów oraz złomu samochodowego, ale także wielu innych surowców (metalowych odpadów produkcyjnych, uszkodzonych konstrukcji stalowych itd.). Większość z nich nadaje się do odzysku, co przełoży się na wymierne efekty związane z ochroną środowiska. Warto zatem nie tylko propagować wiedzę z tego zakresu, ale też wykorzystywać ją w praktyce.

Emilia Seweryn, portal edukacji ekologicznej ZielonaLekcja.pl

Ten artykuł jest dostępny dla wszystkich

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się  |  Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

comments powered by Disqus