Bądźmy dobrej myśli…

wydany w Czysta Energia – 2016-5
  DRUKUJ

Głównym wątkiem większości moich felietonów z ubiegłego roku było niecierpliwe wyczekiwanie na ustawę o OZE, więc temat już mocno się zużył. Ale, niestety, nie zdezaktualizował się, bo po przyjęciu ustawy ulga i optymizm trwały bardzo krótko. Nowa władza szybko odroczyła jej  wejście o pół roku i ogłosiła potrzebę dogłębnej nowelizacji. To zaś pozwalało przypuszczać, że wszystko się jeszcze bardziej odwlecze i – wbrew przysłowiu – po części uciecze. Niedawno pojawiły się jednak sygnały, że chyba nie jest tak źle, bo założenia no [...]

Dostęp do dalszej części artykułu jest płatny

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się |  Odblokuj kodem  | Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

comments powered by Disqus