Energiewende - nowy straszak premiera

wydany w Czysta Energia – 2014-5
  DRUKUJ

Premier Donald Tusk zapewne nie przypadkowo o zabójczym wpływie zbyt dużego wsparcia dla rozwoju energii odnawialnych na gospodarkę powiedział akurat 1 kwietnia.

Nie chodzi o to, że stwierdzenie to jest błędne, ale w przypadku rządu, który zmusza obywateli do subsydiowania dużych elektrowni wodnych zbudowanych jeszcze za czasów PRL-u i współspalania importowanej biomasy, a jednocześnie narzeka na to, jaki to negatywny wpływ na gospodarkę ma rozwój energii odnawialnej, np. w Niemczech, można je traktować jako primaaprilisowy dowcip. Niechęć polskiego rządu do rozwoju OZE wynika z tego, że stworzyłyby one konkurencję dla spółek energetycznych posiadanych przez Skarb Państwa, a ponadto w Polsce znaczna część urządzeń wykorzystywanych do produkcji energii ze źródeł odnawialnych pochodzi z importu. Problemami są o [...]

Dostęp do dalszej części artykułu jest płatny

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się |  Odblokuj kodem SMS  | Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

Reklama

comments powered by Disqus