„Miś”, czyli 2500 biogazowni rolniczych do 2020 r. w Polsce

wydany w Czysta Energia – 2009-4
  DRUKUJ

W przeciągu kolejnych 11 lat prawie w każdej gminie wiejskiej powinna powstać biogazownia rolnicza. Zatem tak jak w filmie Barei – miś musi być jak największy. A dlaczego? Nie każdy zna odpowiedź. Filmowy „prezes” tłumaczy to bardzo jasno. Czy tak samo jest z biogazowniami rolniczymi?

Można dla przykładu przypomnieć medialne poruszenie w kwestii wierzby energetycznej. Nie było konferencji z OZE w tytule (artykułu w gazecie, czy programu w telewizji), na której nie mówiono by o potrzebie i opłacalności takich plantacji. O tym, że to błogosławieństwo dla naszej energetyki. I wyszło, jak wyszło. Zarobili nieliczni. „Prezes” oczywiście też.
Następną taką falą była i chyba jeszcze jest energetyka wiatrowa. Wiatraki miały stać od morza po góry. I co? Tak samo jak [...]
Dostęp do dalszej części artykułu jest płatny

Z prenumeratą cyfrową lub papierową uzyskasz
bezpłatny dostęp do wszystkich treści.

Sprawdź ofertę prenumeraty

Zaloguj się |  Odblokuj kodem  | Prenumerujesz? – otrzymaj dostęp

comments powered by Disqus